piątek, 25 lipca 2014

Ćwiczenie nr2 - woda i owoce

Witam!
W dniu dzisiejszym znowu pobawiłam się wodą. Tym razem w troszeczkę inny sposób - wrzucałam do szklanki owoce. Szczerze mówiąc nie wiem, które ćwiczenie było trudniejsze. Przy tych zdjęciach potrzebowałam dużo więcej światła. Korzystałam z lampy błyskowej, dwóch latarek i blendy. Poza tym oczywiście statyw, który ostatnio jest ze mną wszędzie. Czas naświetlania wiadomo, starałam się dobrać jak najkrótszy ( ok 1/200 ), przysłonę ustawiłam na f/5.6 zamiennie z f/8.
To jeszcze nie są efekty, które chciałam uzyskać, ale nie jest najgorzej, jako wstęp jak najbardziej.
Swoją drogą, bardzo dobra zabawa! Szkoda tylko, że co zdjęcie trzeba ścierać rozlaną wodę... No cóż, nikt nie powiedział, że będzie łatwo.

Pozdrawiam, Monika Leszczyńska







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz